Niezapomniany widok - Mount Everest .
- Jakie są te pasy startowe?. — Czy nie wspominałeś mi, że Zina i jej braciszek mają jakiś zakład? Założyli się... któreś z nich... że ona nie odpisze na twój list, a drugie, że odpisze?. Fałszywe doniesienia o stanie jego zdrowia dawały również prokuratorowi czas na łowienie ryb, opalanie się i odpoczynek, a także na rozmyślania, jak pozbyć się kardynała i wsadzić na stanowisko naczelnego prałata jednego ze swoich ludzi. Bulkowsky miał w kurii sporo dobrze wyszkolonych i pełnych zapału funkcjonariuszy Światopoglądu Naukowego. Dopóki Deirdre Connell pełniła funkcje szefowej sekretariatu i kochanki kardynała, Bulkowsky miał przewagę. Był prawie pewien, że Harms nie ma nikogo w kierownictwie Światopoglądu Naukowego, a zatem brak mu porównywalnego dojścia do informacji. Bulkowsky nie miał kochanki, był człowiekiem rodzinnym, z pulchną, podstarzałą żoną i trójką dzieci uczęszczających do prywatnych szkół w Szwajcarii. W dodatku jego nawrócenie na entuzjastyczny bełkot doktora Passima (cud unoszenia się w powietrzu został, rzecz jasna, sprokurowany środkami technicznymi) było strategicznym oszustwem, mającym na celu jeszcze głębsze pogrążenie kardynała w jego mrzonkach.. — Doskonale — oznajmił. — Państwa bagaże nie będą sprawdzane. Lecz jeśli dotrze do mnie, że któryś z przysięgłych ma choćby jedną zabronioną rzecz, wymienioną na przedstawionej przeze mnie wczoraj liście, zostanie natychmiast postawiony w stan oskarżenia pod groźbą otrzymania kary aresztu. Czy to jasne?. - Wspaniale. A teraz myślę, że nadszedł czas na spotkanie z Jego Wysokością.. Doktor Calder nie miał maski. Usiadł na drewnianym krześle, założył nogę na nogę i zabrał się do zapalania staromodnej fajki. Ubrany był w tweedową marynarkę ze skórzanymi łatami na łokciach, szare spodnie, koszulę w bladą kratkę i ciemnozielony krawat. Miał gęste kasztanowe włosy i takiż wąsik, ogorzałą twarz pobrużdżoną wieloma zmarszczkami i szare, wolno poruszające się oczy o łagodnym spojrzeniu. Litow dawał mu sześćdziesiąt kilka lat..
